Oriana Fallaci przeciwko islamizacji

Znana, włoska dziennikarka uważała, że tzw. umiarkowany islam de facto nie istnieje, gdyż jest sprzeczny z nakazami Koranu, jego interpretacjami oraz stanowiskiem wielu islamskich liderów religijnych – czego wedle niej dowodzi wrogość prezentowana przez liderów religijnych wobec tzw. „umiarkowanych muzułmanów”, zaś zachodnie media fałszują rzeczywistość unikając mówienia o „terroryzmie islamskim” czy wręcz negując jego istnienie pomimo otwartego wsparcia udzielanego terrorystom przez wielu islamskich liderów politycznych i religijnych.

Fallaci utrzymywała też, że bierność i pasywność jaką wykazywać mają europejskie elity wobec islamskiego ekstremizmu jest podobna do tej, jaką wykazywały wobec zbrodni niemieckich nazistów w 30. i 40. latach XX wieku.

Tego rodzaju sądy zawarła w książkach „Wściekłość i duma” oraz „Siła rozumu”, jak również „Wywiad z samą sobą. Apokalipsa”. Jako autorka jest ostro krytykowana przez różne organizacje antyrasistowskie i islamskie.

Polemizowało z nią również wielu uznawanych za wybitnych włoskich dziennikarzy i pisarzy, jak choćby Tiziano Terzan czy Dario Fo, jak również osoby publiczne w innych krajach. Ryszard Kapuściński, który utożsamiał się z wizją dziennikarstwa prezentowaną przez Terzaniego, w 2006 roku na na uroczystości otwarcia Biblioteca Europea w Rzymie, powiedział: Każde z nich reprezentowało inny stosunek do świata. Ten świat wielokulturowy Orianę Fallaci przerażał.

Nie wiedziała jak się odnaleźć w tym świecie, który znała, wielokulturowym. Ponieważ widziała jedyne wyjście z tego wszystkiego – rozdzielić. Tiziano Terzani był odwrotnego zdania.

Uważał, że jedynym wyjściem z tej sytuacji jest zbliżyć się, zrozumieć, próbować się porozumieć.

Bawełniana bielizna kielichowa wykończona ozdobną koronką http://www.szkolenia-jastrzab.pl/kurs-jezyka-migowego/ www.xm3.com.pl