Nie trzeba szukać specjalnie długo, aby znaleźć emeryta, który będzie narzekał na swój los i wysokość świadczeń. Oczywiście możemy brać poprawkę na to, że Polacy jako naród narzekać lubią i takie głosy mogą być w pewnych okolicznościach nieco przesadzone.

Faktem jest jednak to, że nie mamy wysokich emerytur, a to przekłada się na niski poziom życia osób należących do starszego pokolenia. Czasami bez wsparcia najbliższych ludzie ci nie mieliby realnej szansy na to, ażeby godnie funkcjonować.

Sytuacja komplikuje się szczególnie wtedy, kiedy emeryt musi borykać się z chorobami – zarówno tymi wynikającymi z podeszłego wieku, jak i z tymi, które mają charakter cywilizacyjny. Sam koszt wykupienia leków może być poważnym ciosem dla emerytalnego budżetu, a refundacja państwowa nie zawsze jest na tyle wysoka, by wyraźnie ulżyć starszym pacjentom.

W skrajnych sytuacjach polski emeryt jest zmuszony balansować na granicy wegetacji, co jest dla niego wielkim upokorzeniem. Aż się prosi, by sytuacja w tym zakresie wreszcie uległa zmianie.

www.trimaudio.pl